W Londynie było mnóstwo sklepów , i to z jakimi pięknymi ubraniami . Od sukienek , spódniczek , bluzek po buty , torebki i paski . Wszystkiego było tu pełno , a już na pewno fanów . Z moimi najlepszymi przyjaciółkami Demi i Debby , przemierzałyśmy ulice Street-Town . Fanki były zszokowane obecnością tutaj 3 sławnych piosenkarek . Rozdawałyśmy autografy , robiliśmy sobie z nimi zdjęcia , a one były chyba w niebie . Weszłyśmy do jednego ze sklepów , ktoś złapał mnie za rękę , to był Justin . Ucieszyłam się na jego widok .
-Właśnie chodziłem po sklepach i nagle was zobaczyłem .-Ta , jasne ... - powiedziała Demi , przechodząc obok nas . Nigdy nie lubiła Justin'a , nie wiem czemu , przecież to świetny facet . Chłopak popatrzył na boki , był chyba teraz w dość niezręcznej sytuacji .
-Ja ci wierze . - szepnęłam do niego . A on się uśmiechnął , nie wiem czemu Demi tak źle traktuje Justin'a , ale muszę z nią o tym porozmawiać . Zgraja fanek wtargnęła do sklepu , poprosiła Bieber'a o autografy .
-Justin , przepraszam ale musimy już iść do zobaczenia . - zawołałam półkrzykiem . Nie usłyszałam już odpowiedzi , dziewczyny i ja wyszłyśmy przed sklep . Lekko zdenerwowana zapytałam Demi .
-Dlaczego tak źle traktujesz Justin'a ?
-Sel , nie oszukujmy się , ty mu się podobasz , a nie chce żebyś potem cierpiała . Nie rób tego , to jest gówniarz 2 lata młodszy od ciebie , ten związek nie miałby sensu .
-Demi , Justin mi się nie podoba , nie chce z nim być . Nie martw się zazdrośnico . - powiedziałam tuląc ją , wydaje mi się że ona jest po prostu zazdrosna , nie chce żeby nasza przyjaźń się rozpadła . Debby dołączyła do naszego uścisku , trzy najlepsze przyjaciółki , na zawsze zostaną razem . Jestem tego pewna . Wróciłyśmy do naszego wspólnego domu . Debby usiadłam przed telewizorem , i włączyła wiadomości .
-Dziewczyny , szybko ! - zawołała , to chyba coś ważnego więc pobiegłam tam bez zastanowienia . W telewizorze ujrzałam bardzo sławny zespół , One Direction . Jeden z nich to mój bardzo bliski przyjaciel .
-Co się stało?! - do pokoju wbiegła Demi .
-One Direction , mówią o nas w telewizji , a właściwie o Sel . - zszokowana wpatrywałam się w ekran telewizora , dlaczego chłopaki mieliby o nas rozmawiać . Z telewizji dobiegł głos prowadzącego .
-Dobrze , a więc zaczynajmy , Zayn mam do ciebie pytanie , od jak dawna znasz piosenkarkę Selene Gomez? - zapytał mężczyzna za dużym brązowym biurkiem .
-Bardzo, więc jak tylko przyjedziemy z tej trasy w Holandii, od razu musimy się spotkać - to miłe z jego strony, nie wiedziałam że jest teraz w Holandii .
-Zayn, dzisiaj widziano Justin'a Bieber'a razem z Seleną Gomez, myślisz że coś ich łączy?
-Nie będę wtrącać się w jej prywatne życie, więc nie będę udzielać takich informacji .
-Dobrze więc, kończymy program do widzenia . - program zniknął z ekranu , zobaczyłam reklamy . Debby spojrzała na mnie podekscytowana .
-On chce tu przyjechać do ciebie . - powiedziała Demi , nie zna Zayn'a ale chyba już go polubiła bardziej od Justin'a .
-To mój przyjaciel, dajcie spokój. - powiedziałam wychodząc , weszłam do mojego pokoju . Myślałam o tym spotkaniu z Zayn'em , po tylu latach . Mam nadzieje że dalej będzie mnie lubił , nie zmieniłam się nic , oprócz wyglądu . Myśląc wzięłam mikrofon do ręki i włączyłam muzykę .
Świetne kochanie <3
OdpowiedzUsuńTylko jedna uwaga: Uważaj na powtórzenia i stylistyczność. ;)
Zapraszam do mnie do czytania, komentowanie i obserwowania. :)
http://you-and-i-fanfiction.blogspot.com/
http://never-say-goodbye-baby.blogspot.com/
Pozdrawiam, kocie <3
/ Haz.